• Wpisów: 9026
  • Średnio co: 7 godzin
  • Ostatni wpis: wczoraj, 22:08
  • Licznik odwiedzin: 2 398 305 / 2968 dni
 
czytaczka
 
Pod ostatnim wpisem Pompolina pompolina.pinger.pl/ zostawiła taki komentarz:
Bez tytułu.jpg


Szczerze? Pierwsze co pomyślałam:
- No jak można mieć problem z podnoszeniem dziecka? Wiadomo, że nie za nogi, ale przecież wielokrotnie podnosiłam Majkę i wyrosła na zdrowe dziecko.

Obejrzałam poniższe filmy i dowiedziałam się, że zaliczałam się do tych bezmyślnie podnoszących malucha (najczęściej hmm... pod pachami :( ).
Dziewczyny, przyszłe mamy, Wy też się dokształćcie:



dziendobry.tvn.pl/(…)jak-nosic-noworodka.html…

Filmik na dole tutaj "Misja mama - 2": dziendobry.tvn.pl/(…)instrukcja-obslugi-niemowlecia…

*O zmianie pieluch* (czyli o czynności, którą będę wykonywać trylion razy).
dziendobry.tvn.pl/(…)jak-przewijac-niemowle.html…


*Czy jest coś jeszcze, co powinnam obejrzeć przed porodem, żeby nie popełnić głupich błędów wynikających z braku wiedzy?*

Póki jest czas i są chęci z przyjemnością się dokształcę.

Nie możesz dodać komentarza.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą komentować ten wpis.

  Wpis cytują: Wyświetlanie: od najstarszego | od najnowszego
  • awatar
     
     
    Polish Mother
    Chciałabym Ci pogratulować mądrości.
    Myślę, że jakieś 99% przyszłych czy już nawet obecnych matek na taki komentarz zareagowałoby w sposób "co ona tam wie. co za głupoty opowiada. mądrzy się." itp.
     
  •  
     
    @Zenia&Emilia: rozumiem, rozumiem :) nie odebrałam źle, ale dużo osób się po prostu dziwi, że mnie te sprawy interesują już teraz i argumentują, że wszystko wyjdzie w praniu, co już powoli zaczyna mnie drażnić, bo ja nie lubię tak na hop siup
     
  •  
     
    @Małgoo: w sumie to chodziło mi o podnoszenie i odkładanie. Ale nie dopisałam. Przewijania nie widziałam i na ten temat kompletnie nie mam zielonego pojęcia.
    No ale tak piszą inny, jesteś młodą mamą pierwszy raz w życiu, więc normalne jest to, że dużo nie wiesz.
    Nie odbieraj mojego komentarza jako 'naskoczki na ciebie' bo tak nie było. :)
     
  •  
     
    @jinxi0612: przy drugim takich wpisów nie będzie, wielokrotnie powtarzalam, ze wolę na l4 wykorzystać czas na czytanie rad niż patrzenie w ścianę
     
  •  
     
    Od 2 miesiąca tak Julię podnosimy,bo zawsze wydawało się to prozaiczną czynnością...
     
  •  
     
    przestań! Robisz wszystko to co młode matki;).też taka byłam..szkoda czasu-będzie dzieciak i dobre rady w stylu-jak podnosić niemowle-o d**ę sie roztrzasną. Wszystko przychodzi samo ...z intuicji. Uwierz mi że matka wie nawet lepiej niż lekarz często co dolega dziecku, a już na pewno jak nosić by było najlepiej:P
     
  •  
     
    lubię tego pana :] oaza spokoju :]
     
  •  
     
    @Zenia&Emilia: a że bokiem odkładanie? że tak podczas wymieniania pieluchy między nogami ręka? To że ręka pod głowę (bo małe nie trzyma głowy) to logiczne. Mi chodziło o sposób podnoszenia i opuszczania dziecka/taki taniec przy nim.
     
  •  
     
    Nie jestem mamą, nigdy nie miałam do czynienia z niemowlakiem, ale to chyba oczywiste że ręka pod małego. No nie wiem, jakoś tak wiedziałam ;D
     
  •  
     
    ile na Twoim blogu ciekawych i istotnych porad!
     
  •  
     
    Ten Zawitkowski, naprawdę zaklinasz dzieci. Też się na nim szkoliłam.
     
  •  
     
    @ponurnik: :) w ogóle za same pachy nie wolno
     
  •  
     
    Przeciez nie mozna podnosic dzieci trzymajac pod pachami,bo takie malenstwa nie maja jeszcze wyksztalconych mocnych miesni i kosci,zeby utrzymac samemu glowke!
     
  •  
     
    @Pompolina (choć to właściwie nie do ciebie, bo ty to wszystko wiesz): i chodzi o zabezpieczenie całego kręgosłupa, by dziecko nie czuło się zagrożone tym lotem. źle podnoszone dzieci napinają się wtedy właśnie na obwodzie, czyli te piąstki, ale i stópki. to widać gołym okiem.

    dziecko może mieć prawidłowe napięcie mięśniowe, a przez nieprawidłową pielęgnację będzie reagować jak dziecko z dysfunkcją napięcia, innymi słowy można je popsuć, dlatego to takie ważne.

    a przy problemach z napięciem taka pielęgnacja wspiera fizjoterapię.
     
  •  
     
    pompolinka zawsze ma dobre rady :) :) sama obejrzę i poczytam niestety odwiedzającym zdarza się brać córcię pod paszki.
     
  •  
     
    @Małgoo: aaa no pod paszkami to ciężko, da się w ogóle ;) ? Aaaaa i przypomnialo mi się - na szkolerodzenia nam takie rzeczy pokazywali, jak ubierać, jak przez główkę przekładać ubranko, jak pieluchę zmieniać itp. Właśnie pod kątem  - by nie podnosić noworodka za niewłaściwe części ciałka, nie ciągnąć za nóżki do góry np :)
     
  •  
     
    @*klaudia*: wiesz, zawsze lepsze to niż moje podnoszenie pod pachami
     
  •  
     
    ja się nie uczyłam jak podnosić, w szpitalu mi pokazali. a z Zawitkowskim to nie jestem pewna czy on to robi ok - bo dużo osób ze środowiska medycznego podkreśla, że facet ma złe metody i robi dużo błędów. Nie wiem wczym bo go nie oglądałam. Ale na pewno mocno został skrytykowany.
     
  •  
     
    @Kkkkkkkkkk: chodzi o to, żeby podnosić dziecko (jego) bokiem, by różnica wysokości nie była dla dziecka piorunująca. to tak jakby wystrzelić rakietę w górę tylko z mniejszą prędkością. większość dzieci źle podnoszona (w sposób jaki opisujesz) zaciska piąstki, a to nie jest dobry objaw.
     
  •  
     
    @pathra: pierwsze razy są ciężkie do opanowania, ale cierpliwość popłaca. no, ale jak się komuś nie chce, to niech potem nie narzeka, że coś z dzieckiem nie tak. sorry, ale tak jest.
    do chodzika też rodzice wsadzają, bo im się nie chce dzieckiem zająć.
     
  •  
     
    aaa i jescze wyobrazilam sobie mojego chlopka jak wedlug tych instrukcji nasze dziecko przewija !!!:D
     
  •  
     
    Ja zajmowałam się starszymi dziećmi, więc nie musiałam na to tak zwracać uwagi, ale choć teorię znam, to filmiki chętnie obejrzę i mężowi też pokażę :).
    No i właściwie to chyba wystarczy, możesz też obejrzeć kąpiel, ale będziesz miała to w szkole rodzenia, zresztą wkładanie i wyjmowanie wygląda zasadniczo, jak podnoszenie i odkładanie.
     
  •  
     
    to ważne oraz jak zmieniasz pieluszkę nigdy nie za nogi tylko ręce pod biodra.... no tak cięzko opisać...
    dzieci mają delikatne stawy więc trzeba uważać....
     
  •  
     
    a jak dla mnie to ten filmik jest troche przesadny , bo i tak kazda mama robi to intuicyjnie i na pewno dobrze ( bez krzywdy dla dzidziusia). jakbym chciala to robic jak w tym filmie to godziny nauki a aluch by sie chyba zaplakal z nudow :):)
     
  •  
     
    nie bede oglądala, bo mam juz to za sobą, za pozno na poprawki, a pewnie sie okaze, ze wszystko robilam źle :D
     
  •  
     
    moj maluszek bedzie mial swoj pokoik ale spal bedzie z nami wiec na jakis czas nie bedziemy go urzadzac -moze po roku sam nam  podpowie co moze mu se spodobac narazie tylko to co napisalas...ale chetnie poslucham rad dot wozka...bo np moja bratowa bardo lubi swoj wozek ale sklada sie fatalnie wiec sama do auta z wozkiem i dzieckiemm nie chodzi bo musi rozkrecac  kolka ...
     
  •  
     
    podnoszenie, noszenie, przekładanie z ręki na rękę, przekręcanie podczas ubierania i przewijania - właściwie poruszyłaś najważniejsze kwestie dotyczące pielęgnacji malucha. reszta wyjdzie w praniu:)

    ważne, że już wiesz, że malucha się za główkę i pod d*pkę nie podnosi i nie nosi, bo to źle wpływa na jego napięcie mięśniowe i może hamować rozwój psychoruchowy (a wiadomo, że w pierwszych miesiącach głównie ruchowy).
     
  •  
     
    @Leeda: wyposażenie pokoju to jakoś w lipcu, ale u mnie to będzie zakątek Małego, minimum, łóżeczko, przewijak, komoda, lampka i dinozaury na ścianie; ja też czekam na komentarze dziewczyn, bo mają ogromną wiedzę :)
     
  •  
     
    nieprawidłowe podnoszenie malca wpływa na rozwój i ewentualne późniejsze wady postawy. brawo za wgłębienie się w temat!
     
  •  
     
    Ja się już muszę uczyć jak to robić, bo z moimi umiejętnościami to nauka potrwa długo. Może się nauczę przez najbliższe 10 lat.  Przydatna rzecz.
     
  •  
     
    oczywiscie czytam kazdy post i dziekuje Ci za poruszenie kazdego tematu na blogu ale tez czekam na wiecej...jestem w 24 tyg ciazy wiec wszystko jest super wazne dla nas:) czekam jeszcze na post z wyposazeniem pokoju/wozek itd...oraz kometarze wszystkich czytelniczek. Pozdrawiam
     
  •  
     
    W pierwszej chwili poczułam mega strach przed tym co ma być, ale bardzo jasno jest to wytłumaczone :) Liczę na to, że jak będę pamiętała o najważniejszych rzeczach reszta szybko przyjdzie instynktownie :)
     
  •  
     
    Dzięki za filmiki i zwrócenie uwagi na ten ważny temat.
     
  •  
     
    To prawda jeszcze, że źle podnosi to źle nosi. Nie jest to łatwe, ale do nauczenia:)
     
  •  
     
    @Małgoo: wiekszosc mam zle podnosi malucha :) najwazniejsze to nie bac sie :)
     
  •  
     
    @Limes Superior: mnie też to pociesza :)
     
  •  
     
    Kurczę, instrukcja obsługi mikroskopijnego malucha jest ważna, wszak główki toto nie trzyma... ale podobno też niełatwo krzywd zrobić, co mnie nieco pociesza :)
     
  •  
     
    O! ja też byłam bezmyślna! Wczoraj pierwszy raz miałam takie malutkie - bo dobowe maleństwo na rękach i przerażona byłam jak mam je odłożyć z łóżka do tego stojaka :/ Teraz już wiem!


    Dzięki Gosia!
     
  •  
     
    @TruskawkoweStudio: Ja właśnie nigdy się nie bałam podnosić dziecka, ale z tego co widzę robiłam to nieprawidłowo.
     
Wikistrony: